Poznańska pyra, czyli najpopularniejsze elementy kuchni wielkopolskiej

poznanskie koziolki

Wielkopolska zawsze była regionem uporządkowanym, który dbał o swoje sprawy. Wielkopolanie zawsze cenili sobie pracę organiczną, dzięki której możliwe było dobre funkcjonowanie wszystkich organów społeczeństwa. Zawsze byli wzorem dla reszty kraju, jeśli chodzi o równomierny rozwój wszystkich warstw społecznych. Stronili od konfliktów i ze względu na położenie udawało się unikać różnego rodzaju wrogich najazdów. Wszystko to pozwoliło na rozwój kultury mieszczańskiej. Warto w tym wszystkim spojrzeć także na kulturę kulinarną. Sprawdźmy, jakie produkty cieszą się w Wielkopolsce największą popularnością.

Wielkopolskie kulinaria

Kuchnia z Wielkopolski może nie jest w Polsce bardzo popularna, ale jest kilka takich dań, które bezpośrednio kojarzą się z tym regionem i Poznaniem. Kiedy mówimy o ukształtowaniu się tradycji kulinarnych, powinniśmy oczywiście wspomnieć o wpływach śląskich i niemieckich, które bez wątpienia przyczyniły się do kształtu wielkopolskich dań. Ze względu na to, że region zawsze dobrze się rozwijał, w tradycji kulinarnej zawsze pojawiały się różnego rodzaju mięsa i warzyw. Szczególnie popularna była gęsina, która do dziś jest tradycyjnym daniem przyrządzanym na dzień 11 listopada, kiedy to oprócz Święta Niepodległości, w Poznaniu obchodzi się imieniny ulicy Św. Marcin. Wszyscy jednak wiemy, że to, co najbardziej się kojarzy z Poznaniem i Wielkopolską to oczywiście ziemniaki.

ziemniaki

Popularność ziemniaka

W Wielkopolsce raczej powinniśmy powiedzieć pyry. To chyba jedno z najbardziej znanych określeń gwary poznańskiej, które jest znane w całej Polsce. Nie bez powodu Wielkopolskę często określa się mianem Pyrlandii. Wbrew pozorom, historia popularności ziemniaków w tym regionie wcale nie jest taka długa. Powszechne spożywanie ziemniaków rozpoczęło się dopiero w XIX wieku, wcześniej stanowiły raczej paszę dla zwierząt. Skąd zatem pomysł, żeby uczynić z nich jeden z podstawowych składników każdego posiłku? Ponownie przyczyniły się do tego wpływ niemieckie. Tym sposobem w Wielkopolsce je się ziemniaki w wielu postaciach – pyry z gzikiem, wszelkiego rodzaju kluski czy zupa ziemniaczana (czy raczej jak mawia się w Wielkopolsce – ślepe ryby). Do listy należy dołączyć także plyndze.

placki ziemniaczane

„Masz babo plyndz”

Plyndze to po poznańsku nic innego jak placki ziemniaczane. To bardzo proste danie jest szalenie popularne w Poznaniu i całej Wielkopolsce. Można je jeść na obiad, śniadanie i kolację. Ziemniaki wystarczy utrzeć, dodać mąkę i jajko, a następnie smażyć na oleju. Placki ziemniaczane można jeść na różne sposoby. Bardziej popularna jest wersja na słodko. Po smażeniu wystarczy placki posypać cukrem lub według uznania, dodać konfiturę. Trochę mniej znaną jest wersja na ostro. Wtedy do masy należy dodać przysmażoną cebulę. Wtedy jada się je także ze śmietaną. Niezależnie od wybranej wersji, danie jest bardzo proste i uwielbiają je zarówno dzieci, jak i dorośli.

placki ziemniaczane poznan

Rogale świętomarcińskie

Wspomnieliśmy wcześniej o Św. Marcinie, który jest patronem jednej z najbardziej rozpoznawalnych ulic Poznania. 11 listopada, Poznaniacy mają okazję oglądać paradę z tej okazji, odbywają się koncerty i różne atrakcje. Co jednak jest nieodłącznym elementem tego święta? To rogale świętomarcińskie znane już w całej Polsce. Nie każda cukiernia czy piekarnia może nazywać swoje produkty mianem rogali świętomarcińskich, nawet jeśli są przygotowane dokładnie w taki sposób. Od 2008 roku, rogale mają unijny znak geograficzny, dlatego też, aby posługiwać się tym terminem, należy zdobyć specjalny certyfikat. Półfrancuskie ciasto, biały mak i siekane orzechy, to najważniejsze składniki tego pysznego specjału.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treści są własnością Content is King 2017
Motyw Tech Nerd zaprojektowany przez FixedWidget