Po co mi smartwatch?

smartwatch

Sprytne zegarki na dobre zagościły na nadgarstkach wielu Europejczyków. Chociaż nie można o nich jeszcze powiedzieć, że są tak popularne jak smatphony to wraz ze wzrostem funkcji jakimi dysponują, zyskują coraz większą rzeszę fanów. Dla osób, które uważają, że zegarek powinien jedynie wskazywać nam godzinę, ewentualnie datę, prezentujemy możliwości jakie ma smartwatch.

Zegarek, to przecież zegarek

Co jak co, ale niezależnie od firmy, która produkuje te mądre zegarki, każdy z nich nadal pokazuje godzinę i datę. Mogą imitować tarczę analogowego zegarka lub cyfrowego, ale to ich najbardziej podstawowa funkcja, dla której nikt nie kupuje zegarków. Najważniejsze to, aby łączyły się z naszymi smartphonami. Dzięki temu, w każdej sytuacji, w której nie możemy spojrzeć na ekran telefonu, wszystkie powiadomienia zostaną wyświetlone na naszym nadgarstku. Ktoś polubił naszego posta na facebooku? Wysłał nam snapchata? Żaden problem, od razu możemy go wyświetlić, bez wzbudzania niczyich podejrzeń, nawet podczas ważnej konferencji. No, chyba, że wybuchniemy śmiechem… Bardziej zaawansowane zegarki pozwalają nawet na odpisanie na sms, odebranie połączenia głosowego, a nawet ustawienie nawigacji. Skoro potrafią to wszystko, to może nie będziemy już potrzebować telefonów?

Lepiej w parze

Mimo wszystko do obsługi smartwatcha potrzebujemy telefonu. Dopiero razem stanowią parę, która idealnie się uzupełnia. Czasami potrafią się wzajemnie wykluczać, szczególnie, że zegarki coraz częściej stają się samowystarczalne, więc prawdopodobnie za kilka lat nie będą potrzebowały telefonu do jakichkolwiek funkcji. Tym bardziej, że czasami są o wiele lepsze od telefonu. Kiedy? Szczególnie wtedy, gdy uprawiamy sport. Do tej pory większość fit-zapaleńców stosowało nawigację w telefonach, aby mierzyć swoje trasy, a także spalone kalorie. Dzięki temu, że na ręce mamy zegarek, może on nie tylko obliczać i zapamiętywać trasę, którą biegamy, ale także mierzyć nasze tętno, skutecznie liczyć kalorie, a także rozpoznawać aktywności, którym się poddajemy. Zmieniamy rower na bieganie? Nie musimy niczego zmieniać, smatrwatch sam będzie wiedział jaki rodzaj sportu uprawiamy. Poza tym możemy dzięki nim sprawdzać czy dobrze śpimy (tę funkcję sprawdzi też inteligentna bransoletka). Dzięki ciągłemu monitorowaniu snu będziemy mogli poprawić jego jakość, analizując kiedy powinniśmy się kłaść, a kiedy stawać z łóżka.

Co jeszcze?

Chciałbyś mieć aparat w zegarku? Ekstra opcjami są właśnie takie małe cudeńka. Im droższy zegarek tym więcej będzie miał opcji. Dodatkowo, przy wyborze, można kierować się estetyką. Niektóre modele są stylizowane na eleganckie, szwajcarskie zegarki, które będą pasowały każdemu eleganckiemu mężczyźnie, któremu nie wypada zakładać cyfrowego gadżetu do garnituru. Dla kobiet dostępne są różnokolorowe paski, albo tarcze zdobione kryształkami. Oczywiście można też wybierać pomiędzy okrągłą, a kwadratową tarczą.

Czy warto decydować się na zakup inteligentnego zegarka? Jeśli kochamy nowe technologi i czujemy, że taki gadżet przyda się nam w życiu codziennym to jak najbardziej, a jeśli nie jesteśmy do nich przekonani to może lepiej zacząć od opaski smart i poczekać, aż zegarki będą miały jeszcze więcej możliwości?

 

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Digital24, która oferuje sprzedaż aparatów oraz akcesoriów fotograficznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treści są własnością Content is King 2017
Motyw Tech Nerd zaprojektowany przez FixedWidget